Saska Szwajcaria

     Remont tuż przed końcem daje w kość najmocniej, a my coraz częściej potrzebujemy od niego uciec, choć na chwilę. Staramy się częściej wykorzystywać weekendy na krótkie wypady, a że akurat znalazłam tanie płytki z cegieł gdzieś pod niemiecką granicą (wiecie, remont wciąż przede wszystkim!) to był podwójny powód żeby jechać. Szybkie spojrzenie na mapę i okazuje się, że mamy przysłowiowy rzut beretem do Parku Narodowego Saskiej Szwajcarii i jego największej atrakcji, czyli Bastei, wyjątkowej formacji skalnej z widowiskowym mostem.

Czy można samemu rozprowadzić wodę w domu?

    Kiedy kupiliśmy dom do kapitalki mieliśmy plan. Plan zakładał ściśle co w ramach naszego skromnego doświadczenia budowlanego zrobimy sami, a co pozostawimy fachowcom z prawdziwego zdarzenia. Po stronie "bezwarunkowo nie my" umieściliśmy oczywiście instalację wodną, bo jest to przedsięwzięcie ambitne, zwłaszcza gdy wodę trzeba rozprowadzić po kilku piętrach i zwłaszcza, gdy się nie ma o tym bladego pojęcia. W naszym przypadku jednak bardzo często plany okazują się być marzeniami raczej, a fachowcy z prawdziwego zdarzenia to takie jednorożce świata dorosłych, których trzeba szukać w bibliotece na regale "bajki". Nasi w każdym razie byli tak samo jak one nieuchwytni.

O tym jak zostałam prawdziwym majtkiem!

     Byłam w Chorwacji w zeszłym roku, byłam trzy i pięć lat temu. Jako, że w pozostałych miejscach na świecie byłam... nigdy, wydawał się to kierunek najmniej prawdopodobny na  kolejny urlop. A jednak kiedy padła taka propozycja, i to ledwie dwa tygodnie przed terminem wyjazdu, nie wahałam się ani chwili. No bo co innego zobaczyć kraj o własnych nogach, a co innego spojrzeć na niego z perspektywy morza i klimatycznych marin, w których mieliśmy się zatrzymywać. No właśnie, bo tym razem miała to być podróż łodzią! 

PODLASIE, kraina z memów


     Województwo podlaskie w ostatnim czasie stało się bardzo popularne, głównie za sprawą memów, które wyprzedziły nawet te o Sosnowcu. Bieda, alkoholizm, zacofanie, prawo jazdy robione na koniu - tego wszystkiego akurat tutaj nie doświadczycie wbrew internetowym zapowiedziom. Podlasie to piękne zielone krajobrazy, lasy, rzeki i wielkie rozlewiska, które są domem dla masy zwierząt. To właśnie tu rządzi łoś, który znalazł w tych lasach ratunek przed zupełnym wyginięciem (obecna populacja łosia istnieje dzięki zaledwie kilkunastu sztukom, które przetrwały II wojnę światową). To tu mieszka bóbr, gronostaj, no i przede wszystkim żubr - prawdziwy król Puszczy Białowieskiej.

CZY UMIEMY W REMONT?

     Nasz remont trwa już rok i postępy są tak mało widzialne, jak spełnione obietnice wyborcze. Legenda głosi, że są, ale gdzieniegdzie wciąż brakuje tynków, ogrzewania jak nie było tak nie ma, dom wciąż jest pusty jak stan konta po tym spektakularnym remoncie, ale głowę.... Głowę to ja mam pełną przemyśleń okołoremontowych! Czytajcie śmiało, po co robić własne błędy, jak można się uczyć na naszych :)


WOJCIECH DUTKA, CZERŃ I PURPURA


      Czerń i purpura to inspirowana prawdziwą historią opowieść o dwojgu ludzi, których los splótł na zawsze w najgorszym możliwym miejscu, czyli obozie koncentracyjnym Auschwitz. Uznawana za najbardziej poruszającą i niezwykłą historię miłosną czasów Holokaustu według mnie historią miłosną nie jest. A już na pewno nie romansem. Ale jest w tej książce coś tak niezwykłego, że umieściłam ją na liście ulubionych pozycji.


PODZIEMNY DOLNY ŚLĄSK (+ Błędne Skały)















     Jak pewnie zauważyliście maj w tym roku nie rzuca na kolana. Choć właściwie to rzuca - kolejne litry wody pod nogi. Deszcz towarzyszy nam nieustannie od kwietnia, dlatego wyjątkowo daliśmy wiarę prognozom pogody na długi weekend majowy i zrezygnowaliśmy z wyjazdu na Mazury. Postanowiliśmy wybrać się w miejsce, które jest totalnie obojętne na warunki atmosferyczne i pory roku, bowiem zawsze jest tam niewiele ponad osiem stopni na plusie i niemal zawsze jest tam tak samo wilgotno. Wiecie co to za miejsce? Podziemia Dolnego Śląska.

Wymiana dachu

     Wymiana dachu to jeden z najdroższych etapów remontu domu, dlatego podczas szacowania ewentualnych kosztów musimy sprawdzić czy będzie nas dotyczyć jeszcze  ZANIM zdecydujemy się na zakup. Przed nabyciem tej naszej luksusowej hacjendy nie znaliśmy się co prawda na budowlance, ale dach z azbestu wydawał się dość kluczowym punktem na liście "do zrobienia". Sama więźba dachowa wydawała się być tylko nadgryziona zębem czasu, więc mocno liczyliśmy na wymianę samego pokrycia. Niestety dom kupowaliśmy zimą, a na wiosnę okazało się, że nie tylko czas ją nadgryza...

Skalne Miasto w Czechach

    Skalne Miasto robi monumentalne wrażenie. I to dosłownie, bo to stu metrowe ściany z piaskowca wyrzeźbionego przez samą tylko naturę. A wokół piękny las, wodospady i szmaragdowe jeziora. Prawie o każdej porze roku Adrspach zachwyca: jesienią barwnymi kolorami, zimą kontrastem białych czap na szczytach skał, a wiosną - świeżością i pięknem zieleni. Piszę prawie o każdej, bo latem raczej szokuje - ilością ludzi na metr kwadratowy - dlatego najlepiej właśnie teraz, lada moment, zwiedzić to nietypowe miasto.

CHODŹMY W LAS!


     Na pewno zauważyliście ostatnio, że idę trochę w las. Zawsze miałam w tę stronę lekkie ciągoty, ale totalnie wkręciłam się po lekturze Gawędy o wilkach i innych zwierzętach Marcina Kostrzyńskiego. Książkę bardzo polecam, Marcin z lasu strącił z mojego piedestału nawet Wajraka! Pod wpływem tej właśnie książki kupiliśmy fotopułapkę i zamierzamy mocno stalkować zwierzęta w najbliższej okolicy. Na szczęście nie musimy daleko szukać, bo w stodole mieszka wiewiór, u sąsiada na styropianie śpią czasem sarny, wszędzie roi się od ptaków, a przez naszą przyszłą ulicę przemaszerowała ostatnio dziewięciosztukowa rodzina dzików (a to bardzo dobra informacja dla wszystkich, których martwił ich los!) Krótko mówiąc wszyscy tam są, tylko nas brakuje.